Projektory pomagają czy przeszkadzają ?

Forum: Projektory pomagają czy przeszkadzają ?

« marianX : 25-01-2008, 00:27:59 »
 

Kij ma dwa końce. Dla mnie rzutnik /projektor/ jest wybawieniem. Wyprodukowałem slajdy i nie muszę drukować co tydzień kartek. Dla dzieci i młodzieży inne pieśni, dla dorosłych inne, a na sumie chór. oprócz pieśni psalmy dla scholi chóru. Teraz wymieniam tylko magazynki. A ludzie śpiewają lepiej, ponieważ mają tekst przed sobą. Jest to co prawda parafia niewielka, ale ludzie chcieli śpiewać. Jeszcze kilka lat temu przed mszą śpiewałem z ludźmi bez organów, bo to była jedyna możliwość, żeby czegokolwiek nauczyć. Początkowo były śpiewy przed mszą dla dzieci, później przed młodzieżową i sumą. W zabytkowym kościółku wisi rónież ekran i wcale uroku nie dodaje. Oczywiście slajdy zmieniam sam. Przypominam sobie, że w latach 60-tych organista zaczynał pieśń i dalej lud śpiewał sam. Przyznaję, że nigdy nie znałem całych pieśni, tylko początki zwrotek. W efekcie nie mogę sobie przypomnić dwóch zacnych pieśni, śpiewanych w kościele sw. Piotra i Pawła w Łodzi (jedna to Matko dobrej rady, a druga Matko daj łaskę). Jednym słowem nasi parafianie bardzo sobie chwalą rzutnik. Szczególnie chwalili Godzinki, jako że wkościele tylko dwie świece i czarna noc, dopiero światełko zabłyska na mszy roratniej.... Długo by pisać. Pozdrawiam
 
« Organista1 #14 : 25-01-2008, 14:24:14 »
 

Ja również tak jak mój poprzednik uważam, że rzutniki są dużą pomocą dla wiernych i są bardzo pożyteczne w Kościele. W parafii w której gram rzutnik /czyli projektor multimedialny/ funkcjonuje dopiero drugi rok. Jednak dało się zauważyć wyraźne polepszenie śpiewu. Ludzie są bardzo zadowoleni bo są duże widoczne litery. Nawet w marzeniach nie przypuszczałem, że nagle śpiew tak się polepszy w parafii. (nieraz to witraże drżą od śpiewu a w niedziele organy włączone są na tutti przy powtórce refrenu) Bardzo polecam państwu rzutniki multimedialne. Taki właśnie mam w kościele. Na organach stoi laptop w którym pieśni na różne okresy pogrupowane są w pliki. W związku z tym nie muszę szykować slajdów przed Mszami tylko załączam komputer, rzutnik i śpiewamy. Tekst wyświetlam ludziom na każdej mszy nawet na tych co jest 20 osób i widzę wyraźne efekty. Bardzo wzbogacił się repertuar. Okazało się, że ludzie śpiewają pieśni, których wcześniej nie śpiewali ponieważ melodię znają ale tekstu nie, a modlitewników nie chciało im się nosić bo starsi nie widzą drobnych liter, poza tym w kościele jest zbyt słabe oświetlenie żeby korzystać z książeczek.
Może ktoś się będzie z tego śmiał ale wyświetlamy oprócz pieśni Gloria i Credo. Przekonał mnie do tego ksiądz i widzę po czasie, że miał rację ponieważ mam wrażenie jakby śpiewało czy mówiło dwa razy tyle ludzi. Poza tym codziennie wpisuję refren psalmu i wyświetlam czego efekt również jest widoczny. Rzutnik/projektor/ również pomocny jest do uczenia niektórych części po łacinie...
Uważam, że rzutniki to duży pożytek dla Kościoła. W końcu skoro mamy w kościele oświetlenie, mikrofony to dlaczego nie rzutniki. A co do estetyki to ekran może być chowany na pilota.
Kolejny pożytek z rzutników jest taki, że można śpiewać więcej zwrotek. (...) Wierni poznają wtedy piękno dalszych zwrotek w których nieraz zawarte jest całe sedno pieśni. Poza tym ksiądz jak głosi kazanie często przynosi mi przed mszą na płytce jakieś obrazy lub cytaty z Biblii, które mam wyświetlać podczas kazania. I tak np. ostatnio mówił o powrocie syna marnotrawnego, a na rzutniku widniał obraz Rembrandta „Powrót syna marnotrawnego”
Dlatego jeszcze raz polecam państwu rzutnik multimedialny. Myślę, że przynosi to wiele pożytku dla wiernych czego efekt jest widoczny już po kilku miesiącach. Tak więc w moim przypadku przy 7 tysięcznej parafii rzutnik również stał się wybawieniem i ratunkiem dla starych często stopniowo zapominanych pieśni.
Pozdrawiam  Uśmiech
 
 
 
 
 
 
« Czeladnik : 28-08-2008, 19:58:05 »
 

W mojej porafi gdzie mam przyjemność być organistą, sam osobiście poprosiłem Proboszcza aby zakupił rzutnik, gdyż ludzie już prawie wogóle nie śpiewali nawet najprostszych pieśni. A jak już były jakieś nabożeństwa to tylko ja śpiewałem litanie a ludzie siedzieli i nawet nie odpowiadali "módl się za nami". I tak rzutnik gości w mojej parafi już 3 lata. Slajdy drukuję sam a wyświetlam je (... ) rzutnik stoi na chórze i nie zakłóca estetyki kościoła. Ja widzę a raczej słyszę poprawę w śpiewie przez wiernych. Szok
 
Mozart_ WA : 31-03-2009, 16:26:50 »
 

U nas jest nowy od 2 tygodni i to nie rzutnik a ekran elektroniczny, gdzie ja przy organach mam sterownik  malutki, na nim mam nry pieśni (kilka tysięcy), i wpisując sobie szybciutko  , tylko 1 kilk - i mam zaświecone. (... ) Ponad to można sobie przygotować wcześniej listy utworów. Za pomocą komputera i programu można wpisywać nowe pieśni, oazowe. Ludzie śpiewają chętniej i wiele zwrotek.
Wpisuję też zawsze refren psalmu na dany dzień. (...). Od razu refren śpiewają  a nie za 4tym razem. Piszę też ogłoszenia , np. Za tydzień rekolekcje Wielkopostne, prowadzi X.... itd. Można wpisać  jaka jest Intencja Mszy św.
Mam ponad 60 lat i świetna to dla mnie pomoc, choć muszę  przyznać, wymaga to ciągłego skupienia (...)
 
Woźniak.s : 11-04-2009, 12:41:25 »
 

W mojej parafii, w której gram, zainstalowany jest od wczoraj rzutnik na tradycyjne slajdy. Liczę na poprawę śpiewu parafian Uśmiech. Oczywiście lepszym rozwiązaniem byłyby śpiewniki, ale takie dobre, ogólnopolskie nie zostały jeszcze wydane Smutny. Słyszałem opinie, że wspomniane "Drogi do nieba" są idealne, ale nie sprawdzą się poza Śląskiem - powód: różnica tekstów. Ostatnio zapanowała moda na montowanie tablic świetlnych - pomysł rodem z dworca. Niszczą estetykę kościoła o wiele bardziej niż ekrany od rzutników
 
Kasia 92 : 13-04-2009, 14:59:07 »
 

U mnie rzutnik jest od paru tygodni. Dotychczas parafia "korzystała" ze śpiewnika ks. Lewkowicza. Ksiądz kazał nosić go do kościoła, (...) . Drukowałam więc przenośne śpiewniki na kartkach, śpiewaliośmy pieśni przed mszami, ale to niewiele pomagało. Przed rekolekcjami ksiądz zainstalował rzutnik (projektor multimedialny). Dopiero wtedy usłyszałam, że wierni potrafią, i co najważniejsze, CHCĄ śpiewać! Starają się mruczeć nawet takie melodie, które nie do końca znają.  A znane HUCZĄ- i pierwszą, i piątą, i pięćdziesiąta zwrotkę Uśmiech Rzutnik pomaga.